Telematyka do zarządzania – prolog Big Data

Telematyka do zarządzania – prolog Big Data

Źródło: http://www.zdnet.com/big-data-all-you-need-to-know-1339335818/

 

Postęp techniczny sprawia, że generujemy – z rozmysłem i nieświadomie – ogromne ilości danych. Za pośrednictwem telefonów komórkowych, stron internetowych, sieci społecznościowych, urządzeń z GPS, czy różnego rodzaju czujników wysyłamy w „cyberprzestrzeń” ogromną liczbę informacji. Ich suma stanowi gigantyczny zbiór wzorców zachowań, preferencji zakupowych, profili sposobu życia itp. Rewolucja obliczeniowa sprawiła, że można te ogromne zasoby, pochodzące z różnych źródeł, łączyć ze sobą i porządkować – z pożytkiem dla posiadacza tych danych, często z pożytkiem dla konsumenta, a czasem nawet dla obywatela.

Takie ogromne zbiory, niejednorodnych często informacji to tzw. Big Data – nadzieja korporacji na rozwój i optymalizację działania. Nadzieje nie są bezpodstawne. Wg badaczy z Massachusetts Institute of Technology wskaźniki wydajności i rentowności firm, które wprowadzają do swojej działalności operacyjnej wielkie zbiory danych i analitykę, są o 5% do 6% wyższe niż u pozostałych.

Kierunek wykorzystujący Big Data w biznesie wydaje się zatem słuszny. Oczywiście trudno generalizować i przyjmować bezrefleksyjnie wnioski odpowiednie dla korporacji amerykańskich za adekwatne dla warunków polskiej – w perspektywie globalnej – małej i średniej przedsiębiorczości. Od czegoś jednak trzeba zacząć marsz w dobrym kierunku. Właściwym punktem startowym może być przyjęcie za obowiązującą tezy, przypisywanej Druckerowi lub Lemingowi, ze „nie można zarządzać czymś, czego nie da się zmierzyć”.

Jak widać, w skutecznym zarządzaniu istotna jest wiedza. Zanim szansą dla większości naszych przedsiębiorców stanie się Big Data warto, aby na poważnie podeszli do danych w mniejszej, właściwej sobie skali. Zwłaszcza w branżach, gdzie istotnym składnikiem funkcjonowania firm są zasoby mobilne – floty pojazdów lub pracownicy w terenie – trudne do zarządzania i kontroli, funkcjonujące poza obszarem bezpośredniego nadzoru. Wiedzę o ich działaniu daje telematyka – lokalizacja GPS „obudowana” systemem analitycznym do zarządzania. Intuicja, „kartkowe rozliczenia” lub nawet „prosty monitoring” to dla firmy droga w dół. Kompletne dane on-line i zapisy archiwalne zestawiane w odpowiednie raporty dają pełny, realny obraz funkcjonowania mobilnych zasobów firmy. Korzystając z raportów można szybko analizować koszty jednostkowe – paliwa, czasu pracy kierowców, amortyzacji, opłat drogowych itp. przypadających na pojazd, ich grupę, klienta czy punkt dostawy. Można oceniać wyniki osiągane dzięki realizacji poszczególnych zleceń i tras. System dostarcza danych pomocnych w podjęciu decyzji o ewentualnym skorygowaniu nieefektywnych założeń współpracy z klientami. Analizując dane można modyfikować niewłaściwy podział floty ze względu na miejsca dostaw, a porównując przebiegi z efektywnością dostaw można podjąć uzasadnioną decyzję np. o konsolidacji tras lub przerzuceniu pojazdów do realizacji innych zleceń. Na podstawie realnych informacji o kosztach i osiąganych efektach możliwa jest skuteczna optymalizacja całej firmy. Od profesjonalizmu i wyobraźni zarządzających zależy stopień wykorzystania olbrzymich możliwości oferowanych przez nowoczesne systemy telematyczne do zarządzania flotą. Skala korzyści jest zależna od specyfiki firmy – liczby i rodzaju pojazdów, obszaru działania, charakterystyki dostaw, struktury ponoszonych kosztów itp.

Wniosek jest jeden – trzeba liczyć i analizować. Informacja to pieniądze!

 

Post A Comment

*