Opony zimowe – fikcja czy bezpieczeństwo?

Opony zimowe – fikcja czy bezpieczeństwo?

Czy opony zimowe faktycznie warto kupić? Czy realnie pomagają w ciężkich warunkach pogodowych, czy też są chwytem marketingowym, który ma nas zachęcić do wydania pieniędzy? To dylemat większości kierowców, którzy co roku zastanawiają się nad tym jaka będzie zima i czy warto inwestować w wizytę u wulkanizatora.

Przepisy są w Polce są w tej kwestii bardzo liberalne, ponieważ nawet jeżeli kierowca spowoduje wypadek zimną jeżdżąc na letnich oponach to i tak dostanie wypłatę odszkodowania z AC, natomiast wyjeżdżając za granicę, możemy mieć pewność, że brak zmienionych opon to mandat. W 14 państwach europejskich mamy obowiązek sezonowej zmiany opon, nawet jeżeli zimy nie należą w nich do najsroższych.

Opony zimowe zapewniają krótszą drogę hamowania, lepszą przyczepność, pewniej prowadzą się na śniegu i pokrytej lodem nawierzchni. Produkowane są ze specjalnej mieszanki (o wiele bardziej miękkiej i plastyczniejszej od letnich) i mają odpowiedni wzór bieżnika, przez co lepiej nadają się do użytkowania w zimnych warunkach pogodowych. Przepisy nie regulują tego kiedy zmienić opony, przyjmuje się, że kiedy temperatura spada poniżej 7 stopni Celsjusza, opony letnie stają się zbyt sztywne i nie gwarantują bezpiecznej jazdy. Jednak najważniejsze to zdążyć przed pierwszym śniegiem i stąd, co roku, zaraz po pierwszych opadach, tworzą się gigantyczne kolejkami u wulkanizatora.

Jedno jest pewne – opony zimowe zwiększają bezpieczeństwo jazdy, jednak nie zwalniają kierowców z myślenia na drodze. Nawet najbardziej zaawansowana technologa motoryzacyjna jak ESP (elektroniczny program stabilizacji) i TCS (system kontroli trakcji) jak i opony zimowe, nie są w stanie zastąpić rozważnego prowadzenia auta.

Styl jazdy musi być dostosowany do panujących warunków atmosferycznych, a żadna opona nie uchroni przed brawurą.

Post A Comment

*