Europejska nawigacja coraz bliżej

Europejska nawigacja coraz bliżej

W grudniu ubiegłego roku oficjalnie ogłoszono rozpoczęcie działania europejskiego systemu nawigacji satelitarnej Galileo. Niestety nie oznacza to jednak zakończenia trwającego od kilkunastu lat projektu. Obecny etap można raczej określić jako ostatni etap testów. Osiągnięcie pełnej wydajności systemu budowanego pod patronatem Unii Europejskiej planowane jest w 2019 roku.

Realna alternatywa dla GPS

Czy nowy system będzie realną alternatywą dla powszechnie stosowanego systemu GPS? Teoria wygląda naprawdę obiecująco. Europejskie rozwiązanie ma być dziesięciokrotnie dokładniejsze od amerykańskiego i umożliwiać monitorowanie położenia pojazdu z dokładnością do 1 metra. Dane te dotyczą wersji bezpłatnej, bo w przypadku wersji abonamentowej dokładność zostanie zwiększona do aż 10 centymetrów. Dzięki zastosowaniu 30 satelitów okołoziemskich system ma mieć także lepszy zasięg. Jego twórcy zapowiadają, że sygnał nie będzie zanikał nawet podczas pokonywania najdłuższych tuneli.

Dużo nowych możliwości

Jeżeli system zostanie wdrożony w zapowiadanym kształcie, to może on stać się dodatkowym impulsem rozwojowym dla wielu branż, które wykorzystują lub planują wykorzystywać systemy geolokalizacjne. Warto przypomnieć, że monitoring pojazdów przestał być wykorzystywany jedynie przez firmy transportowe. Jest powszechnie używany przez firmy ubezpieczeniowe, instytucje leasingowe czy firmy chcące zwiększać efektywność posiadanych pojazdów i obniżać koszty funkcjonowania flot.